Parafia Nasielsk

Dzień Strażaka

Dzień Strażaka

Dnia 14 maja br. Ochotnicze Straże Pożarne z Gminy i Miasta Nasielsk, obchodziły święto Dnia Strażaka. O godzinie 13.30 odbyła się uroczysta msza św. w kościele św. Wojciecha w Nasielska w intencji strażaków ochotników odprawiona przez księdza Grzegorza Ostrowskiego.
Dziękowano Bogu i św. Florianowi za duchową opiekę i bezpieczeństwo podczas akcji ratowniczych i o wyproszenie łask w przyszłych akcjach.

 
W mszy świętej uczestniczyli druhowie strażacy, orkiestra dęta Ochotniczej Straży Pożarnej w Pułtusku, władze lokalne: powiatowe (Starosta Magdalena Biernacka)  i miejsko-gminne (Burmistrz Bogdan Ruszkowski, z-ca Burmistrza Katarzyna Świderska, sekretarz Marek Maluchnik), radni powiatowi i miejscy, a także bardzo licznie zebrani mieszkańcy naszego miasteczka.
Obchody Dnia Strażaka związane ze Świętem Patrona Strażaków – Świętego Floriana to czas podziękowania za kolejny rok aktywności. Niezależnie od czasów, w których żyjemy, pomoc drugiemu człowiekowi to bezcenna wartość, niezbędna w środowisku i przez nie ceniona.
Podczas homilii ks. Ostrowski przypomniał o zasadniczym powołaniu: „A przecież tutaj, jesteście tylko Strażą Ochotniczą, spełniacie ten zaszczytny czyn tylko z własnej i nieprzymuszonej woli. Czuwacie z powołania i z własnej ochoty, prawdziwie po ludzku i po chrześcijańsku. Trwać na straży – posterunku, to wasza wysoka misja. Gdy zabrzmi syrena- spieszycie do ognia, spieszycie ratować życie w wypadkach drogowych przecinając ciężkie karoserie samochodów, w czasie powodzi spieszycie ratować dobytek często najbiedniejszych ludzi – spieszycie z sercem brata, ojca, przyjaciela”. Kaznodzieja wymienił także trzecie przykazanie strażaka: „bądź czujny – czujny jak kogut w nocy, jak orzeł w dzień. Zawsze gotów bądź na ratunek. Śpij jak zając, a bądź mężny jak lew”.
Dziękując mówił: „Jesteście nam potrzebni, jesteście bardzo potrzebni... nie tylko w czasie akcji, ale i w czuwaniu duchowym, na adoracji przy Grobie Pana Jezusa i na mszy św. rezurekcyjnej i w Boże Ciało. Jesteście tą najczujniejszą cząstką parafii, jako ludzie z charakterem św. Floriana, chrześcijanami dalekimi od znieczulicy, obojętności i lenistwa. To dobrze, że są jeszcze ludzie na których można liczyć. Zawsze liczyć, bo są tam gdzie być powinni, bo ślubowali być - Bogu i ludziom. Strażak nie może mieć lęku nie tylko w czasie gaszenia pożaru, w strugach rwącej wody – ale także w wyznaczaniu wiary, w galowym stroju w czasie procesji Bożego Ciała, w Wielkanoc, ale także w życiu rodzinnym, w strażackiej wspólnocie, w środowisku. To jest rzeczywiście odwaga, a nawet bohaterstwo w wyznawaniu wiary. Takich bohaterów nie powstydziłby się ani św. Florian ani sam Chrystus”.
 
Po mszy świętej strażacy z dźwiękiem orkiestry przemaszerowali na dalszą część świętowania.
Ks. Grzegorz A. Ostrowski
Zdjęcia w Galerii nr 3