Parafia Nasielsk

Pielgrzymka Trzebnica, Wrocław, Krzeszów, Karpacz



Śladami świętych kobiet
 
 
Nasze trzydniowe pielgrzymowanie rozpoczęliśmy w sobotni poranek, 30 kwietnia 2016 r. Trzebnica powitała nas pięknym słońcem. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od bazyliki pod kierunkiem brata Marcina. Następnie została przybliżona nam postać św. Jadwigi Śląskiej, przy której sarkofagu modlili się pielgrzymi. Punktem kulminacyjnym była msza św. o godz. 12.00, której przewodniczył ks. Grzegorz. 
Następnie przejechaliśmy do stolicy Dolnego Śląska. Zwiedzanie Wrocławia rozpoczęliśmy od pomnika katyńskiego, który znajduje się w parku . Następnie udaliśmy się na bulwar nad Odrą, stamtąd podziwialiśmy zabudowę Ostrowa Tumskiego. Zwiedzanie katedry św. Jana Chrzciciela, najstarszych kościołów Wrocławia kontynuowaliśmy pod okiem pani Elżbiety – naszej przewodnik, który bardzo ciekawie przybliżała nam poszczególne miejsca, przeplatając barwnymi opowieściami związanymi z tym miastem. Stary Rynek wraz z okalającymi barwnymi kamienicami zapierał dech w płucach. Dużym zainteresowaniem ciszyła się oglądane budynki Uniwersytetu Wrocławskiego wraz w Ossolineum. Pięciogodzinne zwiedzanie zakończyliśmy w kościele św. Wojciecha. Tam przy relikwiach bł. Czesława, patrona miasta modliliśmy się w naszych intencjach. Następnie udaliśmy się  na obiadokolację i zasłużony odpoczynek do hotelu.
            Po niedzielnym śniadaniu udaliśmy się do Panoramy Racławickiej. Jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie podziwiać można relikt dziewiętnastowiecznej kultury masowej. Wielkie malowidło (15x114m), dzięki zespoleniu szczególnych zabiegów malarskich i technicznych "przeniosło" nas w inną rzeczywistość i inny czas. Zwycięska bitwa stoczona 4 kwietnia 1794 pod Racławicami przez wojska powstańcze - z udziałem słynnych kosynierów - pod wodzą generała Tadeusza Kościuszki - z wojskami rosyjskimi dowodzonymi przez generała Tormasowa . To dzieło znanego lwowskiego malarza Jana Styki, który zaprosił do współpracy znakomitego batalistę Wojciecha Kossaka, dostarczyło wielu przeżyć.
Przed południem gościliśmy w domu rodziny Steinów. Pan Marek przybliżył nam historię żydowskiego rodu, z którego wywodzi się patronka Europy, Edyta Stein – św. Teresa Benedykta od Krzyża. Wszyscy święci są ludźmi wyjątkowymi, ale Edyta to z pewnością wśród kobiet „największa święta naszych czasów”. Żydowska intelektualistka urodzona we Wrocławiu 12.10.1891 r., filozof–fenomenolog, niewierzącą lecz poszukującą prawdy, nawrócona na katolicyzm, wreszcie karmelitanka, zagazowana w Oświęcimiu prawdopodobnie 9.08.1942 r. O godz. 12.00 ks. Grzegorz przewodniczył sumie, w kościele św. Michała Archanioła, gdzie po konwersji przychodziła św. Edyta Stein. W tej piękniej neogotyckiej świątyni księży salezjanów, znajduje się kaplica dedykowana  świętej. Po Eucharystii udaliśmy się pod Halę Ludową. Podziwialiśmy piękno roślin w Ogrodzie Japońskim oraz najstarsze z 150 –letnią tradycją polskie ZOO. Większość udała się na Stary Rynek, gdzie o godz. 16.00, był bity Gitarowy Rekord Guinnessa.
W poniedziałkowy poranek, opuściliśmy to piękne miasto, udając się w Karkonosze. Zatrzymaliśmy się w Sanktuarium Matki Bożej Krzeszowskiej, gdzie modliliśmy się przed XIII-wieczną ikoną Matki Bożej Łaskawej – najstarszym wizerunku maryjnym w Polsce, ukoronowany 2 czerwca 1997 roku w Legnicy przez papieża św. Jana Pawła II. Krzeszów to mała miejscowość położona w Kotlinie Kamiennogórskiej. Od czasu powstania Diecezji Legnickiej jest jej głównym sanktuarium oraz celem pielgrzymek. Krzeszowskie opactwo cystersów to zabytek najwyższej światowej klasy, wpisany na listę Pomników Historii.  Tędy przebiega również główny Europejski Szlak Cysterski oraz Sudecka Droga św. Jakuba.
W południe byliśmy w Karpaczu, udając się wyciągiem najpierw na Kopę (1350 m. n.p.m.), stamtąd zaczęliśmy zdobywać Śnieżkę. Najwyższy szczyt (1602 m n.p.m.) Karkonoszy i zarazem całych Sudetów. Wznosząca się ponad 200 m nad okoliczne grzbiety Śnieżka posiada niezwykle surowy klimat, zdobycie w śniegu i w wietrze okazało się niełatwe. Pomimo trudności, 15-osobowa grupa stanęła na szczycie przy barokowej kaplica pod wezwaniem św. Wawrzyńca- patrona przewodników z XVII wieku, w której każdego roku w dniu 10 sierpnia, odprawiana jest uroczysta msza święta. Ze szczytu podziwialiśmy rozległą górską panoramę. Po zjeździe z Kopy udaliśmy się do świątyni Wang, która została zbudowana na przełomie XII i XIIIw. w południowej Norwegii, w miejscowości Vang, położonej nad jeziorem Vang. Stąd wywodzi się jej nazwa. Kościół Wang został wzniesiony na wzór najlepszych przykładów skandynawskiego drewnianego budownictwa sakralnego i stanowi bezcenne dzieło dawnej sztuki nordyckiej. Dzięki zabiegom hrabiny Fryderyki von Reden z Bukowca u króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV, który kupił kościół od Norwegów, wiosną 1842 roku, kościółek stanął w Karkonoszach, aby mógł służyć ewangelikom, mieszkającym w Karpaczu i okolicach. Pobyt w Karpaczu zakończyliśmy mszą św. i nabożeństwem majowym w parafialnym kościele pw. Nawiedzenia NMP.
Przejazd nocy do Nasielska zakończył nasze pielgrzymowanie. Pełni wdzięczności w sercu za wspólnie modlitwy, spędzony czas dla „ducha i ciała”, niezapomianych przeżyć i wrażeń wróciliśmy z tegorocznej majówki.
 
Ks. Grzegorz A. Ostrowski
 


Zdjęcia w Galerii nr 3