Parafia Nasielsk

Nawiedzenie przez Obraz Jasnogórski

Nawiedzenie przez Kopię Obrazu Jasnogórskiego
w parafii św. Wojciecha w Nasielsku
"Matka Boska Częstochowska, ubrana perłami,
cała w złocie i brylantach modli się za nami.
Aniołowie podtrzymują jej ciężką koronę,
i Jej szaty, co jak noc są gwiazdami znaczone.

O Ty, której obraz widać w każdej polskiej chacie,
i w kościele, i w sklepiku, i w pysznej komnacie,
w ręku tego co umiera, nad kołyską dzieci,
I przed którą dniem i nocą wciąż się światło świeci.

Która perły masz od królów, złoto od rycerzy,
w którą wierzy nawet taki, który w nic nie wierzy,
która widzisz nas każdego cudnymi oczami,
Matko Boska Częstochowska, zmiłuj się nad nami".
14 listopada br. kopia Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, peregrynująca w dekanacie nasielskim, przybyła do parafii św. Wojciecha w Nasielsku.  Uroczystej Mszy św. przewodniczył bp Roman Marcinkowski, biskup pomocniczy diecezji płockiej. Obecni byli księża z dekanatu, na czele z ks. dziekanem Janem Majewskim, proboszcz parafii ks. kan. Tadeusz Popłońskim wraz ze współpracownikami: ks. Grzegorzem Ostrowskim, ks. Grzegorzem Walczakiem, ks. Grzegorzem Bednarczykiem oraz liczne rzesze parafian.
O godz. 17.00 samochód-kaplica, jadący w asyście policji i straży z parafii w Starej Wronie, podjechał do skrzyżowania ulic Młynarskiej i Kościelnej, gdzie na kopię Cudownego Obrazu oczekiwał ks. bp Roman Marcinkowski wraz z księżmi, z asystą liturgiczną i wiernymi. Po przekazaniu Obrazu i Ewangeliarza procesja z kopią Ikony Jasnogórskiej ruszyła ul. Kościelną w stronę kościoła. Po przybyciu do świątyni ksiądz biskup zapalił kaganek wiary , a następnie ks. Grzegorz Ostrowski odśpiewał fragment Ewangelii o Nawiedzeniu Elżbiety przez Maryję.
Po wysłuchaniu śpiewu Ewangelii ks. Jarosław Kamiński, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego, Kurii Diecezjalnej Płockiej, odczytał List Ojca św. Franciszka, który, powiadomiony o rozpoczynającej się w diecezji płockiej peregrynacji kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, przesłał na ręce księdza biskupa Piotra Libery, wszystkim wiernym słowa duchowej łączności i zapewnienie o pamięci w modlitwie.
Po odczytaniu Listu, z Obrazem pożegnali się ks. Sławomir Karłowicz, proboszcz Stara Wrona, goszczący Matkę Boża poprzedniej doby, składając, wraz z jedną z rodzin swojej parafii, kwiaty przed tronem Czarnej Madonny. Prowadzący komentarz o. Sylwester Kopyt, paulin zapowiedział następnie powitanie kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej przez proboszcza parafii św. Wojciech w Nasielsku, ks. kan. Tadeusza Pepłońskiego. 
„Jako proboszcz parafii p.w. św. Wojciecha, witam Cię Maryjo pośród nas. Nareszcie jesteś. Oczekiwaliśmy na Twoją wizytę. Przygotowaliśmy nasze serca: przez modlitwy, słuchanie Słowa Bożego, rekolekcje, wielu parafian skorzystało z sakramentu spowiedzi, by z czystym sercem przyjąć Matką. Przychodzisz nie jako sąsiadka, koleżanka, ale Matka do dzieci. Przychodzisz i mówisz: „Słuchajcie mojego Syna, a nie zawiedziecie się, nie zagubicie wiary w dzisiejszej epoce i cywilizacji śmierci”.
Witam Cię Pani Jasnogórska. Jesteś nam tak bardzo bliska. Przecież, czytając Pismo Święte widzimy Cię żyjącą pośród ludzi; radosną, smutną; szczęśliwą, cierpiącą… Widzimy Cię jako: dziewicę i kobietę cieszącą się z narodzin dziecka / żonę i wdowę / przymusową emigrantkę / matkę niesprawiedliwie skazanego / gospodynię, i praktyczną Panią na weselu wrażliwą na zwyczajne biedy / i odważnie spieszącą z ofiarną pomocą macierzyństwu swojej krewnej / rozważającą, i pytającą / i uważną na Ducha Świętego / i wielką Charyzmatyczkę / i cichą, i dzielną / i służebnicę, i Panią.
Witam Cię Matko Kościoła! Proszę pokornie, pomóż nam jeszcze bardziej ukochać Kościół, w którego wierze przyjęliśmy chrzest święty. Pomóż przemieniać naszą parafię w prawdziwą wspólnotę braci i sióstr, którzy mogą na siebie liczyć w dniach szczęścia i w dniach naznaczonych cierpieniem i smutkiem. Niech nasza parafia będzie jak rodzina, a rodziny naszej parafii staną się domowymi kościołami. Witaj Maryjo! Prowadź nas do Chrystusa, do sakramentów świętych, zwłaszcza do Eucharystii – i tej codziennej i tej niedzielnej. Witaj Matko. Jako proboszcz tej parafii proszę: broń naszych rodzinnych ognisk i nie pozwól im zagasnąć. Niech płoną Miłością! Witaj!
Po serdecznych słowach ks. proboszcza, Matkę Bożą powitała w imieniu wszystkich parafian rodzina p. Pawłowskich: „Maryjo, nasz Matko i Królowo z Jasnej Góry! My rodzice, jako przedstawiciele rodzin nasielskiej wspólnoty, chcemy Cię gorąco powitać w naszej parafii słowami archanioła Gabriela: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski Pan z Tobą”. Właśnie teraz wybiła dla nas godzina wielkiej łaski. Po czterdziestu latach, który minęły od nawiedzenia Madonny jasnogórskiej w płockiej diecezji, znów witamy Cię Pani w naszej wspólnocie. Witamy Cię serdecznie, ponieważ doba nawiedzenia na nowo wpisuje się w historię naszej parafii, naszego miasta, naszych rodzin i nas samych.
Witamy Cię zatem Maryjo, bo chcemy pamiętać, być z Tobą i czuwać. Chcemy być z Tobą jak z Matką, „Która wszystko rozumie i sercem ogarnia każdego z nas”. Oddajemy się zatem pod Twoją obronę i matczyną opiekę. Prowadź nas do Jezusa, naszego Pana; rozwijaj naszą wiarę; pobudzaj do uczynków miłości i miłosierdzia, ochraniaj od zła; bądź w naszej codzienności; wspieraj nas w wychowaniu naszych dzieci, w tych trudnych, pełnych zamętu czasach, cierpiących – pociesz, a pracę naszą – pobłogosław, zmarłych wprowadź do świątyni w niebie”.
Następnie Maryję powitała młodzież i dzieci.  
Homilię wygłosił bp Roman, który powiedział m.in.: Maryja przychodzi, by uczynić naszą wiarę żywą i silną. Akcentował, że Chrystusa należy słuchać we wszystkim, aby wiara stawała się życiem i postępowaniem. - To nie jest karta dań, z której można wybierać lub wybrzydzać. Albo zachowamy Ewangelię i przyjmiemy to wszystko, co w niej jest zawarte, albo wszystko odrzucimy. Bo Jezusa trzeba słuchać we wszystkim! Biskup odniósł się do słów "Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie". - Trzeba nam strzec się przed wiarą sezonową, od czasu do czasu, która nic nie kosztuje: żadnego poświęcenia czy ofiary z siebie. Maryjo, mów nam nieustannie te słowa: "Uczyńcie wszystko...", abyśmy w naszym "trudnym dziś" słuchali Twego Syna, zwłaszcza, gdy Jego słowa wydają się nam trudne i wymagające. (...) W Ewangelii nie wolno przebierać. Albo zachowuje się wszystko, albo nic! Maryja woła o ewangeliczny radykalizm, o wszystko, co jest w naszym sercu i w życiu. Ona domaga się zachowania całej Ewangelii - akcentował bp Marcinkowski. - Tam, gdzie się Go nie słucha, panują egoizm, gra kłamstw, propagandy. Burzy się porządek stworzony przez Stwórcę – upominał biskup.
W darach ołtarza przyniesiono m.in. stągiew, wypełnioną modlitwami i prośbami parafian, a także różaniec, na którym codziennie wierni modlą się do Matki Bożej.
Po Mszy św. modlitwę różańcową poprowadził ks. Grzegorz Ostrowski. O. Stanisław Jarosz, paulin poprowadził Apel jasnogórski, po którym rozpoczęło się, trwające przez całą noc czuwanie przed kopią Cudownego Obrazu, które gromadziło mieszkańców wiosek i miasta parafii. Przez cały czas do Matki Bożej przychodzili mieszkańcy całej parafii, by Jej się zwierzyć, podziękować za matczyną troskę i w modlitwie prosić o potrzebne siły do kroczenia drogą Bożych przykazań.
O 24.00 została odprawiona Msza św. przez kapłanów pochodzących i pracujących w parafii, która zgromadziła 17 kapłanów. Mszy przewodniczył ks. infułat Ludomir Kokosiński, homilię wygłosił ks. rektor Bogdan Pawłowski.
Mszę św. dziękczynną na zakoczenie peregrynacji poprzedziła modlitwa różańcowa prowadzona przez ks. Grzegorza Ostrowskiego wraz z członkami Kół Żywego Różańca.
Po dobie nawiedzenia, w niedzielę 15 listopada o godz. 15.00 została odprawiona msza św. dziękczynna, sprawowana przez ks. proboszcza kan. Tadeusza Pepłońskiego, która zgromadziła rzeszę parafian. W ciągu niedzieli nawiedzenia rozdano 2500 Komunii św.
W imieniu parafian za dar matczynej obecności w Jasnogórskim wizerunku podziękowało państwo Olbryś: Najlepsza Matko, obecna z nami w szczególny sposób w Ikonie Częstochowskiej! Zgromadziliśmy się przy Tobie – Świętej Bożej Rodzicielce, Królowej Polski, Przyczynie naszej radości. Dziś godzina pożegnania. Bogurodzica Dziewica, Bogiem sławienia Maryja, kończy peregrynację miłości w naszej parafii w kopii Jasnogórskiego Obrazu. Nasz parafialny wieczernik na dobę Peregrynacji stała się domem Elżbiety, Zachariasza i Jana. Przyszłaś do nas Maryja, w znaku Jasnogórskiej Ikony, aby uświadomić nam wielkość łaski Bożej, przypomnieć, że bez niej nic nie możemy uczynić. Przyszła do nas Maryja, aby dać nam przykład posłuszeństwa wiary i zaufania Chrystusowi.
Nadchodzi czas rozstania się z Twoim wyjątkowym wizerunkiem. Jest to czas wdzięczności za Twoją obecność i wstawiennictwo, a nade wszystko za okazywaną nam nieustannie miłość macierzyńską. W tej dobie nawiedzenia doświadczyliśmy radości wspólnotowego manifestowania wiary. Znowu zobaczyliśmy, że jest nas tak wielu, idących za Chrystusem, że jest nas tak wielu, oddających cześć jego Matce.
Przed tym naszym Gościem, Matką Pana, otwieraliśmy i nasze serca, i nasze sumienia, także skarbiec naszej wiary. Pragniemy Tobie podziękować, że jesteś naszą Matką i nauczycielką. Swoim świętym życiem wskazujesz nam drogę do Twojego Syna. Uczysz nas szanować każde ludzkie życie, ponieważ jest ono darem naszego Ojca, który jest w niebie. Jesteśmy przekonani, że Ty zawsze jesteś z nami. Nieustannie wypraszasz u Boga potrzebne nam łaski.
I w tej godzinie, kiedy Maryja w kopii Jasnogórskiego Obrazu opuszcza naszą parafię, zapytajmy jeszcze raz – w tej godzinie pożegnania – co nam dało spotkanie z Maryją, od której Kościół uczy się wiary? Co w nas utwierdziło? Co w nas przewartościowało? Co w nas odmieniło?
Odpowiedzmy sobie na to pytanie, w ciszy naszych serc. Odpowiedzmy na nie patrząc w oczy Matki, która nas zna. Choć odchodzi od nas dziś w znaku Jasnogórskiej Ikony, pozostaje przecież w tylu znakach swojej obecności – wierna przewodniczka Kościoła i polskiego narodu na drogach swego Syna.
Na zakończenie Aktu Zawierzenia Maryi dokonał ks. proboszcz wołając: Matko, powierzam Ci rodziców – ojców i matki, którzy nas strzegą i żywią. Dzisiaj trudniej jest żywić, bo bezrobocie staje się przyczyną wielkiego zła. Matko, proszę Cię – wstawiaj się za nimi, ażeby mogli jak najlepiej wypełniać swoje rodzicielskie zadania.
Powierzam Ci, Matko nasze rodziny.
Powierzam Ci, Matko wszystkich naszych rencistów, emerytów, ludzi w podeszłym wieku, chorych i cierpiących, którzy dźwigają swój codzienny krzyż, ażeby mogli go łączyć z krzyżem Jezusowym.
Powierzam Ci, Matko młodzież i dzieci – nadzieję tego trzeciego Tysiąclecia. Tyle czyha na nich niebezpieczeństw. Spraw Matko, aby umieli stawić czoła złu i zostali wierni Twojemu Synowi i Kościołowi.
Powierzam Ci, Matko moich współpracowników i siebie samego. Prosimy o nowe i święte powołania kapłańskie i zakonne w naszej Wspólnocie.
            Powierzam Ci, Matko tych wreszcie, którzy stoją daleko od Twojego Syna i gardzą owocami Jego Męki. Przywiedź ich do źródła życia i łaski.
            „Matko – nie opuszczaj nas! - bądź z nami w każdy czas, prowadź i ratuj nas!”.
 
Ks. Grzegorz A. Ostrowski
 
 
 Zdjęcia w Galerii nr 3